Wszystkie wpisy

wtorek, 5 maja 2015

Ranking twórczości bohaterów z Warsaw Shore


Cześć.

Kto nie oglądał chociaż jednego odcinka niech pierwszy rzuci kamień. Albo chociaż kto nie zna jednego z uczestników albo parodii abstrachujów. Ekipa z Warszawy swego czasu była na ustach wszystkich, ze względu na rozwiązłość seksualną uczestników, kultowe teksty (przykład powyżej) oraz zabawę polegającą na wymyślaniu pseudonimów łączących jedzenie z imieniem jednej z dziewczyn ze względu na jej tuszę w pierwszym sezonie (Chlebelina, Ewędlina...). Choć teraz trwa już trzeci sezon (którego nie jestem w stanie już oglądać, ale to temat na inny wpis), bohaterom wyraźnie za mało jest medialnego szumu wokół nich i oprócz wyjazdów na imprezy do klubów (gdzie za jeden wieczór koszą tyle ile my w cały miesiąc na etacie), otwierają własne blogi, linie ubrań oraz najważniejsze, realizują swoje muzyczne projekty. Trochę się już tego nazbierało, więc postanowiłem zrobić małe podsumowanie. Nie ponoszę odpowiedzialności za uszkodzenia powstałe podczas słuchania bądź oglądania.


4. Elizka po raz pierwszy



Na początek świeży kąsek (sprzed paru dni). Uczestniczka pierwszej edycji, żona Trybsona oraz matka Victorii Elizabeth Trybały okazała się najbardziej płodną artystką, ponieważ to już drugi jej singiel. Tak samo jak pierwszy, utrzymany w klimacie KLUBOWYM (albo DISCO) hit prezentuje zabiegany tryb życia bohaterki, która potrafi pogodzić bycie dobrą kobietą oraz gwiazdą, zachowując jednocześnie tajemnicę. Ponieważ jest wielką tajemnicą. Tajemniczą tajemnicą.
Jednym zdaniem - tekst piosenki był chyba pisany przez Trybsona.


3."moja specjalność to podryw na hiszpana"



Wojtek to ten uczestnik, który nie robi przypału. Z niego raczej się nie śmieje, bardziej czeka na udział w jakiś akcjach w programie nazywanych działaniami wędkarza. No cóż, kolega najwidoczniej pozazdrościł kolegom i nagrał rapowy kawałek razem ze swoim przyjacielem Dingo Diego. Piosenka skłania Nas do refleksji nad sensem życia, zdobywaniem szczytów oraz motywacji. Towarzyszą nam przy tym piękne widoki oraz wada wymowy Wojtka, ponieważ nie wymawia 'r' (zupełnie tak jak ja). Chłopaki przynajmniej są szczerzy w swoich działaniach, ponieważ mało tu Audiotune'a, w porównaniu do Elizki przynajmniej wiemy kto jest kim.
Jednym zdaniem - z kamerki GoPro są faktycznie dobre ujęcia.


2. Piosenka dowodem miłości, albo raczej jej braku




Ewelina jest chyba moją ulubioną aktorką w całym WS (po odejściu blond koleżanki Elizy). Z nią przynajmniej nigdy nie ma nudy, a to nie dojedzie na imprezę bo zwymiotuje, a tu rąbnie kogoś żelazkiem, a tu poderwie dziewczynę i odbędzie stosunek tylko po to, aby nie zrobił tego z nią jej domniemany chłopak Paweł. Producenci faktycznie muszą być zachwyceni. No ale nie o tym.
EwelONA (pseudo artystyczne) jako pierwsza zdecydowała się na wkroczenie do świata muzyki. Od razu posypała się fala negatywnych komentarzy. Nie rozumiem o co wszystkim chodzi, to właśnie z tego utworu pochodzi jeden z najlepszych tekstów w historii polskiej piosenki:
W cieniu czeka chłodny drink, ale nie chce mi się iść, na co czekasz? Bądź mężczyzną, przynieś mi!
Pozwólcie, że użyję tego jako podsumowanie. Jacek Cygan nie wie co zrobić ze swoim życiem.


1. Elizka po raz drugi:



Sto procent Elizy w Elizie. Znudzona w domu, ląduje w klubie, gdzie z opresji natarczywego podrywacza ratuje ją Trybson, niekwestionowana gwiazda tego klipu. Wszystko dobrze się kończy, spontanicznym koncertem w lokalu, gdzie nasza gwiazda pokazuje, że wcale nie trzeba trzymać mikrofonu przy twarzy, aby dobrze śpiewać. Wszystkiemu towarzyszy piękna muzyka dance, która trzyma Nas w imprezowym nastroju i pozwala się rozluźnić.
Jako pointę wstawiam poniżej głos Elizy z programu, polecam porównanie z twórczością muzyczną :)





Więcej grzechów nie pamiętam
Mateusz.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz