Wszystkie wpisy

wtorek, 16 grudnia 2014

Poznajcie Emilkę

(nope, wpis nie jest sponsorowany, bo czemu miałby być)



Cześć.
Zgodnie z tytułem chciałbym żebyście poznali Emilię, koleżankę z liceum, która niczym Andrzej Tucholski jest odważnym marzycielem i chce wydać książkę. No ale po kolei.

Emilia kończy fil-pol, pracuje w wydawnictwie, pisze także bloga (zajrzyjcie, warto), mieszka w akademiku oraz wiele wiele innych. Znamy się parę ładnych lat, kontakt jakoś został... i jakoś tak.
Widać od razu, że ma kobita zapał do pisania, i jednoznacznie można uznać, że tworzy kolejne wiersze tekstów z wielkim zapałem i sercem. Prywatnie też jest spoko, robi byczą herbatę i ma zniżki do kina.
Jest jednak jedna rzecz, którą chciałbym szczególnie zaznaczyć i pokazać. A to właśnie TO:

'Piromani' to tytuł książki, którą Emilka chce wydać. I - także z Waszą pomocą - może się to udać. Juz tłumaczę.
Ta niepozorna Pani w okularach zdobyła się na realizację czegoś, co pewnie każdy z nas ma, tylko nie każdy się chcę przyznać. Tak, chodzi o marzenie. Kobiecina pisze od paru ładnych lat, miała inspirację do napisania czegoś większego, napisała i postanowiła pokazać całemu światu to, co od dłuższego czasu pielęgnuje. Osobiście uważam że sama odwaga jest 10/10, trzeba krzewić i gratyfikować, bo kto będzie nam pisał książki. Wiem wiem, jesteśmy teraz bombardowani statystykami jak to nikt nie czyta, każdy ma pół mózgu zajęte pudelkiem, ale uwierzcie mi, nie jest tak źle. Zwłaszcza że 'Piromanów' warto przeczytać. Miałem okazję zapoznać się z fragmentami. Wy też macie okazję, całkowicie za darmoszkę, KLIKAJĄC WŁAŚNIE TUTAJ
Barierą -jak zwykle- jest siano. Wydaje się to nieco trywialne, ale jednak. Obliczenia wykazują, że na wydanie książki w Polszy z podstawowym nakładem i promocją potrzeba około 14 patyków. Na szczęście jest Polakpotrafi.pl, czyli odpowiednik amerykańskiego Kickstartera (publikujesz inicjatywę, każdy może wesprzeć twój projekt za pomocą dotacji)
Uwaga, bardzo ważne:


Nie mam w tym żadnej korzyści ani udziału (z wyjątkiem tego, że jakaś tam część tego dzieła powstawała w mojej chacie, z czego jestem niewiarygodnie dumny, moja chata pewnie również). Zapraszam, wedle uznania do wsparcia projektu. Jak widzicie, troszkę brakuje. Ale uwierzcie, możecie pomóc komuś, kto chce dopiąć swoje plany na ostatni guzik, pomożecie w promocji polskiej kultury, a po obejrzeniu filmiku na stronie promocyjnej dowiecie się, że to nie tylko zwykłe kartki papieru z treścią, na pewno nie dla wszystkich.  Zresztą umówmy się- jeżeli przelejesz 5 zeta nie umrzesz, jak 100 osób przeleje 10 zeta to Emilka ma już 1/14 swojego urealnionego marzenia, a nawet jeżeli do 25-01 nie uzbiera założonej kwoty, kasa do Was wraca. To chyba uczciwe, co? :)
Poza tym, przy większych kwotach dostajecie profity, obczajcie stronę, polecam. To na pewno nic nie kosztuje :)
Zostawiam do przemyślenia, możecie zignorować, możecie podać dalej, możecie zostawić 3 grosze. Ja wpłaciłem, przesyłam dalej Fun Pag do fejsa, zachęcam. Bo czemu nie.
Na koniec, nasze wspólne zdjęcie:
Niech nie śnią się Wam nasze mordy. Pozdrawiamy serdecznie, dzięki za przeczytanie :)


Więcej grzechów nie pamiętam.
Mateusz.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz