Wszystkie wpisy

wtorek, 19 sierpnia 2014

Ogarnij te filmiki! [1]

Cześć.

Generalnie to siedzę w domu i jestem uziemiony, to co tam, coś tu opublikuję.
Jako że faktycznie dużo zdarza mi się siedzieć w internecie, czasami wpadam na strasznie głupie rzeczy (albo znajomi mi podsyłają), błądzę po Youtube czy też innych serwisach, i nie wiem co dalej z tym począć w życiu. No a że mam tu miejsce, to powstawiam, a i pokomentuję. Powiedzmy po 3 w jednym wpisie. Zobaczymy co z tego wyjdzie, może nawet coś Wam się spodoba. Szczerze wątpię, bo zazwyczaj tylko ja z tego się śmieję\lubię. 
No to jedziem:

1. Koleś, który leży na leżaku, gra 'Royals' na jakimś dęciaku, a po chwili zlatują się krowy.

No dużo rzeczy to ja rozumiem, ale tego to kurwa nie potrafię. Filmik nie wydaje się jakimś fejkiem, po prostu gra człowiek te Royals (gdyby ktoś nie kojarzył oryginału -> TU, swoją drogą fajny numer), to bydło człapie w jego stronę i go słucha.  Do krów mam duży respekt, wszak dają nam mleko, placki na drogach i polach, a w dodatku słyszałem, że w Holandii uczą ich walca angielskiego. Najwidoczniej są bardzo umuzykalnione te Panie.
(czy to są byki, nie wiem).

2. Sam Bailey i Nicole Scherzinger
Nie każdy lubi takie piosenki, nie każdy chce słuchać takiego krzykliwego śpiewu. Moim zdaniem, nawet jeżeli nie przepadasz, wykonanie robi wrażenie. To nagranie z finału Brytyjskiego X-Factora z zeszłego roku. Ta Pani po lewej, Sam, wygrała (całkiem zasłużenie). Po prawej Nicole Scherzinger, była podpora zespołu Pussycat Dolls. Wcześniej nie dawała żadnych oznak, jakoby miała jakieś ciągoty do dobrego śpiewania - bardziej była partnerką Lewisa Hamiltona i bywała na czerwonych dywanach. Formacja się rozpadła, Nicole została jurorką w X-factor, i jak widać wyszło jej to na dobre. Gdyby nikt ich nie znał, ciężko stwierdzić która to trener, a która uczestnik programu. No, może po ruchach scenicznych widać, kto lepiej opanował bycie 'Divą' ;) . W porównaniu do tego, jak w Polsce widać różnicę (polecam dla porównania duet Szpak & Alexandra Burke), można się wiele nauczyć.

3. Chet Faker- Gold

Trzeci numer to coś, czego akurat słucham.
Chet miał być w ten czwartek w Katowicach, w ramach festiwalu Tauron Nowa Muzyka, jednak odwołał występ. W zamian za to da dwa (!) koncerty w listopadzie, więc winy odkupione. Warstwa wizualna teledysku też niczego sobie, zapraszam :)

To tyle, co wyszperałem, więcej grzechów nie pamiętam.
Za tydzień znowu coś wrzucę.

Mateusz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz