Wszystkie wpisy

niedziela, 11 maja 2014

Mój pierwszy wpis nie mógł być o niczym innym

Dzień dobry.

Codzienny dramat- śniadanie, praca, dom, praca, fejs, (tu wstaw to, co robisz wieczorem), sen (albo i nie). Dla tych, którzy wpadli w rutynę/młyn, nie jest nowością brak jakichkolwiek urozmaiceń. Nagle przychodzi do takich dni, w których zastanawiasz się nad sensem. Sensem życia, sensem tego co widziałeś, tego co usłyszałeś...

Dobra, bez przesady. Drag Queen z brodą, bardzo proszę:



Oto jest jedna z wielu fotek na insta tegorocznej zwyciężczyni Eurowizji oraz pogromczyni słowiańskich cycków. Czytelnikom (he he he) o słabych nerwach nie polecam.

Byłem dzisiaj świadkiem niezłego flejmłoru- zarówno na nią, jak i na sposób głosowania, który z deczka pogrążył naszych reprezentantów (dla tych, którzy nie wiedzą- ostateczny wynik głosowania to 50% jury i 50% głosowania widzów, bez udziału jurorów bylibyśmy na piątym miejscu, ostatecznie zajęliśmy czternaste), celowo pomijam hejt na sam konkurs, bo to już trwa od wielu lat i ma jakieś-tam podstawy. ;)

Oczywistym faktem jest, że jurorom nie spodobała się polska propozycja. Tak samo oczywistym faktem było, że tak się stanie i nic na to nie poradzimy. Kaman, umówmy się- ' My Słowianie' od początku nie było faworytem do zwycięstwa, ani pretendentem do wysokich ocen jury. Z samego założenia występ miał  być prosty, lekki, kolorowy i przyjemny. 'Ekspertom' nie wypada zagłosować na takie coś. Stąd taka dysproporcja. Osobiście uważam, że 14 miejsce to i tak dobry wynik, zdecydowanie nie mamy się czego wstydzić, a wręcz przeciwnie- uderzyliśmy w proste gesty i emocje, co poskutkowało dobrym wynikiem, trzecim najlepszym w historii naszych startów. Malkontentom narzekającym na jakość występu polecam obejrzenie naszych reprezentantów z lat wcześniejszych.

Takich gifów na Tumblrze jest od groma, przypadek? 

A sama Conchita Wurst? Muszę przyznać, oglądam te show od paru ładnych lat, ale takiego obrotu spraw się nie spodziewałem. Co prawda występy były solidne i dobrze przygotowane, ale myślałem że występ Austriaka\Austriaczki (ciągle mam z tym problem) zostanie chociaż przez część potraktowany jako 'joke entry' i skończy NAJWYŻEJ na 2gim miejscu. Cóż, feralna broda stała się symbolem walki o tolerancję i pokój. Nie będę pisał, czy to dobrze czy źle, ale dzięki temu można wyszukać takie smaczki jak to:


Albo to:



Dajcie znać, jeżeli znaleźliście coś lepszego. Warte uwagi są jeszcze fanpejdże 'wolę słowianki niż babę z brodą'.

Co do samego konkursu, oglądałem lepsze edycje (mówiąc o organizacji, technice i sposobie prowadzenia). Nadal niektóre piosenki to eska.tv najniższej ligi, ale zaczyna przebijać się coraz więcej dobrych numerów, które spokojnie mogłyby być hitami, bez wstydu czy przyciszania głośników, żeby nikt nie słyszał. :)
Nadal dużo tu polityki, dużo dziwactw które dobrze się sprzedają, ale to są tylko 3 minuty, które mają zwrócić uwagę nie tylko widzów, ale i jury. Dobre piosenki przestają być wyjątkiem, i tego bym się w kolejnych latach trzymał.

Na osłodę, mój prywatny zwycięzca. 




Mateusz.

Zajrzyj tu jeszcze kiedyś, może napiszę coś ciekawszego. 
Albo głupszego. :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz